czwartek, 2 listopada 2017

Problem z wymianą procesora

UWAGA!!! UWAGA!!!
Post do osób którzy mają problem z wymianą procesora/procesorów i czekają w ogromnej kolejce.
 
     Otóż w marcu u bratanicy mojego męża, mineło 5 lat od momentu podłączenia procesora. Z racji tego, że procesor był uszkodzony napisaliśmy podanie o wymianę. W odpowiedzi dostaliśmy wyznaczoną datę wymiany procesora. I uwaga! Był to rok 2031. Jakiś absurd. Nie zamierzaliśmy tego tak zostawić, bo ryzyko, że w każdej chwili procesor się wyłaczy i już nigdy nie włączy było ogromne. Napisaliśmy skargę do kliniki w której bratanica była implantowana, do NFZ w Warszawie, do Wojewódzkiego NFZ oraz do Ministerstwa Zdrowia. Wszędzie ta sama treść oraz wszędzie w tym samym czasie. Dostaliśmy odpowiedź...wymiana 30.10.2017r. I tak rok 2031 zamienił się na 2017.
   Od 30 października bratanica jest szczęśliwą posiadaczką nowego procesora.
Także podpowiadam...
Piszcie zażalenia do tych instytucji które podałam. Wszędzie w tym samym czasie. Na dole zażalenia napiszcie, że skarga poszła również do NFZ i Ministerstwa, niech mają świadomość, że nie tylko oni o tym wiedzą.
    Walczcie o swoje...bo warto. Jak nic nie będziemy robić, to ta kolejka nigdy nie będzie sie zmniejszać.
    Za dwa lata będę walczyć o wymianę procesora dla mojej Ani...już ładuję akumulatory.
Trzymam za was kciuki. Informujcie komu się udało. Pozdrawiam
 
P.S. Odpowiem na wszystkie pytania, w miarę moich możliwości również pomogę.

niedziela, 24 września 2017

Konkurs

Kochani !
04.05.2017 r. "Fonetika- Centrum Protezowania i Rehabilitacji Słuchu" ogłosił konkurs "Rymujemy z Fonetiką". Udostępniła go Justyna Kaczmarek i dzięki niej w ogóle usłyszałam o takim centrum. Postanowiłam spróbować swoich sił.

Jakież było moje zaskoczenie gdy 25 maja ogłoszono wyniki i zwyciężczynią byłam Ja :D

 
Nie wspomnę jaka radość była Ani, kiedy dowiedziała się, że będzie mogła ozdobić swój aparat, tak jak będzie chciała :D Wszystko troszeczkę długo trwało, bo poza tym że sezon urlopowy , to i na nieszczęście naklejki zaginęły, gdy szły do nas ze Szwecji. Ale załoga Fonetiki stanęła na wysokości zadania i paczuszka do nas dotarła. A tam nie tylko wygrane naklejki ale tez...Leo, dobrze znany Ani, lew w aparatach słuchowych :D
 
Postanowiliśmy pochwalić się Wam ozdobionym aparatem :)

Gdy nam się znudzi taka grafika, zmienimy na inną, bo naklejki były dwie :D
A żeby prockowi nie było smutno, również jemu przyodzialiśmy nową szatę :D
Te naklejki dostałyśmy od Sylwii Gajos :*
Z tego miejsca chcieliśmy serdecznie podziękować całej ekipie z Centrum Fonetika, Paniom z którymi prowadziłyśmy konwersację mesendżerową ;) Bardzo miłe i uczynne kobietki, oraz Sylwii Gajos za ozdoby na procesor, których jest bardzo dużo. Jesteście wszyscy kochani. Nawet nie macie pojęcia jaką radość sprawiłyście Anulce :* :* :*
A czy Wy ozdabiacie swoje sprzęciki?

P.S. Kilka osób zasugerowało mi, że wystawić komentarz na moim blogu to nie łatwa sprawa, więc pozostawię instrukcję:
Chcąc pozostawić po sobie komentarz, trzeba wcisnąć "Dodaj komentarz", następnie wybrać profil "Anonimowy" lub " Nazwę (wpisać nazwę)" , kliknąć "Podgląd" i dopiero "Opublikuj".
Dajcie znać że jesteście i czytacie :*


 

niedziela, 17 września 2017

Podsumowanie wakcji




Witajcie kochani
Trochę spóźnione podsumowanie wakacji. U nas ciągle się dzieje i ten brak czasu, daje się trochę we znaki.
Koniec wakacji. Nadszedł czas wrócić do szkoły. Ogólnie bez problemów, ale myśl Ani ,że będzie musiała nad książkami spędzić trochę więcej czasu, nie za bardzo jej się podoba :/
Więc tak...wakacje minęły bardzo intensywnie. Gównie spędziliśmy na wyjeździe. Uczęszczaliśmy w dwóch uroczystościach z okazji Chrzcin. Pierwsze były u 30.07 u Mai :)


 
A drugie 13.08. siostrzyczki Ani, Lary ( zdj. Ania z babcią)

Tydzień spędziliśmy w Hajduszoboszlo na Węgrzech. Ania całymi dniami siedziała w basenie. Umożliwiły nam to nakładki na procesor, dzięki którym Ania słyszała kąpiąc się. Zbieramy fundusze na Aqua i sama osobiście, nie mogę doczekać się, kiedy Ania będzie mogła już z nich korzystać. Woda to jej żywioł, uwielbia  kąpiele i zabawy w niej.



Korzystaliśmy też z uroków miasteczka i wieczorami chodziliśmy pospacerować i pozwiedzać . Codziennie odwiedzaliśmy Indianina który przepięknie grał.
Był to bardzo przyjemny czas. Żal było wracać :(









































Odwiedziliśmy również Magiczne ogrody :) Tam to dopiero była zabawa :D Cały  dzień Ania spędziła na atrakcjach jakie oferowało nam to magiczne miejsce.




Na podwórku również nie obyło się bez wody :D
 
Jedną z atrakcji wakacyjnych był lot balonem oraz Święto rowerów organizowane w Lubartowie. Ania z siostrą Olą i tatą przejechali 17 km. W nagrodę dostała dyplom i koszulkę :D To już kolejny dystans jaki pokonała Ania na rowerze. 2 lata temu było to również 17km, rok temu 2,5km. W następnym roku zastanawiamy się nad 32km, ale jeszcze zobaczymy.
 
Zwiedziliśmy również piękną Kozłówkę , którą mamy prawie pod nosem, a nigdy nie byliśmy. Polecamy każdemu, na niedzielne popołudnie. Cudowny ogród różany, i przepiękne pawie spacerujące po parku.
 
 
Nie wiem czy wszystko wymieniłam, bo było tego sporo. Ogólnie wakacje minęły na wyjazdach i pobytach poza domem.

        Chciałam wspomnieć jeszcze o Ani implancie/procesorze.
Pomimo korzystania z procesora w żaden sposób Ania nie jest ograniczana. Skacze na trampolinie, zjeżdża na zjeżdżalniach, korzysta z placów zabaw, gra w piłkę, jeździ na rowerze, a ostatnio nawet na rolkach. Prowadzi normalne życie, tak jak każde zdrowe dziecko. Tak jak my. Ogólnie niczego się nie boi i każdą atrakcję chce wypróbować :)

A najlepszym podsumowaniem z wakacji ,będzie opowiadanie które Ania napisała na konkurs organizowany przez stowarzyszenie "Słyszeć bez Granic"


 
Koniecznie muszę wspomnieć że zajęła I miejsce :D


Pozdrawiamy Was serdecznie i mamy nadzieję że i u Was wakacje minęły również obficie. Czekamy na relacje :*
P.S. Zdjęcia z sesji wkrótce :* ;)


































































środa, 6 września 2017

Konferencja w Krakowie

W imieniu ambasadorki Marii Żarnowskiej, serdecznie zapraszam na konferencję pt "Pozwól sobie pomóc by znów dobrze słyszeć" dotyczącą niedosłuchu.
Miejsce konferencji Urząd Miasta Kraków sala konferencyjna ul. Plac Wszystkich Świętych 3/4 22.09.2017 o godz 11.00

poniedziałek, 17 lipca 2017

REKORD GUINESSA POBITY

15 lipiec 2017r.
        Pobudka 5:30. Śniadanie, strojenie, pakowanie i w drogę. Jak przystało na cztery kobietki trochę czasu nam to zajęło ;),  tata Ani wyszykował się w 10 minut więc mógł pospać dłużej ;). W drodze kilkuminutowe drzemki, aby czas szybciej minął i parę minut przed 9:00 byliśmy już na miejscu.
A gdzie?????
No właśnie. 5 lat temu byliśmy uczestnikami Bicia Rekordu Guinessa w Kajetanach. Wtedy ten rekord był 577 (jak dobrze pamiętam - aczkolwiek mogłam się pomylić o kilka). No i w tym roku w 25-tą rocznicę pierwszej w Polsce operacji wszczepienia implantu ślimakowego niesłyszącemu dziecku, spotkaliśmy się po raz kolejny aby ten rekord pobić.
        Rekord był w kategorii "Spotkanie w jednym miejscu i czasie największej liczby osób z implantami słuchowymi”.


Udało się :D Przybyło 601 osób z implantami . W tym i moja Anulka - moja pociecha, moja duma. :*

 
          Jest to dla nas bardzo ważne . Lubimy jeździć na takie wydarzenie, spotykamy tam rodziców implantowanych dzieciaczków, ale także i dorosłych zaimplantowanych. W tym roku te grono znajomych było większe, bo spotkaliśmy również ambasadorów min, Agnieszkę, Anię, Alicję i Pana Antoniego :) Których pozdrawiamy bardzo serdecznie. Mogliśmy porozmawiać, wymienić się poglądami, spędzić miło czas. Oczywiście nie obyło się bez spotkania z Kubą :) kolegą Ani. W jednym czasie byli implantowani i ta znajomość trwa już 11 lat :D

 
Ania była zachwycona, w takich miejscach jest w swoim żywiole, Bardzo dobrze się czuje. Chętnie uczestniczyła w grach i zabawach. Była bardzo śmiała i nie wstydziła się nawet pierwsza zaczepiać innych :)



 
         Ponieważ jest fanem motoryzacji (chyba po tacie:) ) nie obyło się bez sesji w autach Audi i Vokswagena którzy byli sponsorem imprezy :) Chociaż na koniec stwierdziła "że za tak dużo pieniędzy to ona nie kupiła by sobie takiego auta" :D


      Jednak myślę, że największym wydarzeniem był wywiad dla telewizji Polsat News :) Strasznie go przeżywała i do końca dnia o niczym innym nie mówiła :D

Czas bardzo szybko minął. Trzeba było się żegnać. Szkoda że takich spotkań nie ma częściej :(

poniedziałek, 10 lipca 2017

Powitanie

Kochani,
Stworzyłam ten blog z myślą o rodzicach niesłyszących dzieciaczków, którzy borykają się z podjęciem decyzji o wszczepieniu implantu słuchowego, oraz dla osób dorosłych z problemami słuchowymi. Mam nadzieję że rozwieję wasze obawy i że będziecie mnie często odwiedzać. Odpowiem na każde pytanie – na które będę znała odpowiedź. A jeśli nie będę znała to zrobię wszystko abyście odpowiedź uzyskali od osób w podobnej sytuacji. Spróbuję przedstawić Wam jak funkcjonuje moja córka z implantem, jak radzi sobie w szkole, jak spędza czas. Zapraszam serdecznie do czytania :)  Pozdrawiam

Powitanie

Problem z wymianą procesora

UWAGA!!! UWAGA!!! Post do osób którzy mają problem z wymianą procesora/procesorów i czekają w ogromnej kolejce.        Otóż w m...